Dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne :)
Czapkowa seria trwa.
Jeszcze przed świętami poczyniłam następujące czapencje:
Christmas Tree Hat
Czapka-choinka dla pięciolatki. Włóczka
Ecolana, Alize, kolor 175, ciemnozielony, druty KP nr 5, zużycie - niecały motek.
Bardzo fajna wełna z tej Ecolany, nie gryzie ;)
Kolejna czapka dostała się córce przypadkiem, bo na mnie okazała się za mała :)
Do czapki dorobiłam golfik, bo lubię komplety.
Czapka powstała na bazie wzoru Daisy Stitch Hat Pattern, jest zszywana, ale następną robiłabym na okrągło, bo szew wygląda tak sobie. Włóczka Mistero Adriafil, łącznie 3 motki (1 na czapkę i 2 na golfik). Druty KP 5,5. Golfik jest modyfikacją wzoru wykorzystanego już w zeszłym roku, a pochodzącego z blogu
Dwie owieczki (kliknij w link, żeby zobaczyć opis). Trochę kombinowałam, żeby było na okrągło i żeby wzorek wywijał się na prawą stronę. Ale wyszło i córka nosi komplet z zadowoleniem. Włóczka ma skłonność do mechacenia, więc ja jej na sweter bym nie wzięła, ale tutaj pasowała i jest ok.
I wreszcie trzecia czapka, pełna improwizacja :) Do kompletu z szyjogrzejem "gap-tastic cowl", identycznym jak ten, pokazany kilka postów poniżej.
Włóczka
Senales, kolor 135, 1 motek druty KP 5,0. Ta włóczka jest bardzo miła i wdzięczna w robocie.
Uff, to już koniec. A ja sama chodzę w czapce niegodnej fotografowania :) Ale już na mnie czeka piękna czapeczka z Nimbusa zrobiona... przez koleżankę :). Najulubioną
chustę (klik w link) też koleżanka zrobiła (jeszcze raz dziękuję!), grunt to się dobrze w życiu obstawić koleżankami :D